Jesienna mobilizacja…

Różne wydarzenia mogą być impulsem do tego, by spróbować wprowadzić parę pozytywnych zmian do naszego życia. Bądź zmienić niekoniecznie dobre przyzwyczajenia , albo w ogóle podjąć jakieś nowe postanowienia. Takim świetnym czasem jest koniec starego i początek nowego roku. Ja mam takie fazy kilka razy do roku. Poprzedzone są najczęściej całkowitym marazmem fizycznym i psychicznym , kiedy to z niczym się nie wyrabiam i mam totalnego doła. W myśl zasady , że trzeba spaść na dno , żeby mieć się od czego odbić, ja mobilizuję wtedy resztki sił i zaczynam od mocnych postanowień. Tym razem też tak miało być.

Patryk w domu. Nie muszę codziennie gnać do Warszawy. Teoretycznie mogę skupić się spokojnie na tym co ważne . Niestety ,życie to nie bajka – przewidywalna i z pięknym zakończeniem. Często jest tak , że właśnie wtedy,  kiedy i tak mamy dość dołoży nam dodatkowo, co byśmy się nie cieszyli za bardzo.

Cały czas martwię się o Patryka. Ta koszmarna ilość antybiotyków spowodowała , że wciąż ma kłopoty z brzuchem. Boli Go i nie ma kompletnie apetytu. Pewno teraz potrzeba czasu , żeby organizm się zregenerował. Niestety ,wciąż ma dwa doustne. I nic mądrego tu nie wymyślę.

Do tego wszystkiego popsuł się asystor kaszlu, który wspomagał oczyszczanie płuc. Dzisiaj dostałam telefon, że naprawa ok. 4 tys. Już raz był naprawiany .wtedy koszt to 1 tys. Jakiś koszmar. Jutro składam dokumenty na dofinansowanie do nowego. Zobaczymy , gdyby się udało chociaż 60% ,to zawsze coś .Całkowity koszt to 22 tys.

I co z postanowieniami?

1 – Pozałatwiać najważniejsze sprawy…

2- Zrobić wszystko żeby mój syn był jak najdłużej w domu…

3- Nie dać się jesiennej depresji…

I najważniejsze pytanie – jak to zrobić?

KOMPLETNIE NIE MAM POJĘCIA…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s